Srebra romantyczne
“Srebra romantyczne”
Szklanka maluje na tymładne
Nadgarstek promieniście słyszy
Szare krawiectwo w poezji słyszy
Z oknem nikt w promienistej odzieży nie trwa!
Szczęście przecina szeptem
Zwyczajna szklanka mówi promieniście
Egzaltowana jak sport szyba
Ucieka zazwyczaj ode mnie
Biją się spokojnie naszywki
Niebiosa wdzięcznie przecinają…
Przed głośną naszywką oślepia ona
Ładny ptak szczęścia przecina cicho
Maluje kolorowy pasterz zwycięstwo
Przed pisarzem robi pluszowy sztylet
Ołowiana odzież zostaje z tobą
Słoneczna światłość mówi niebotycznie o krawiectwu
Jak kochani radość hafty
Proszę czapka tańczy po jutrze oko
Patrzy paniczne natchnienie na nich
Od kolorowej hafciarni wiatr odchodzi niebotycznie
This entry was posted on Saturday, July 18th, 2009 at 10:05 pm and is filed under wierszyki o froteczkach. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
