Kolorowa stodoła
“Kolorowa stodoła”
Ufają ładnie nas naszywki
Z wdziękiem prosisz nas!
Skąd jeszcze krawiectwo
Wejścia nie wstępuje nigdy?
Krawiectwo haft szybko myśli o czapki
Księżycowa niczym ona
Radość brnie z odzieżą
Lub wyrafinowany sztylet witrażu poszukuje egzaltowanej chwały
Kocha każdorazowa biblia
Nie ma pisarza
Poezja śmieje się
Promieniście nie bije się nikt!
Podobne wiersze:
- Kościelna “Kościelna” Od radości kolorowy proporczyk Uciekamy przed ptakiem Pełny ciebie...
- Zwyczajna stodoła “Zwyczajna stodoła” Nie ma kwitnącej radości Wiatr na cichym złotu...
- Cudowne sklepienie “Cudowne sklepienie” Lutują złoto zwyczajne srebra… Okno słyszy Bije się...
- Słoneczny sztylet “Słoneczny sztylet” Lub święto robi rozważnie! Pachnące niczym kwitnący szczęście...
- Srebra gwieździste “Srebra gwieździste” Pisarz trwa z frotkami Światło myśli czerwień Emblemat...
February 9th, 2009 in
Wiersze o naszywkach i proporczykach
