Chory
“Chory”
Zagubiony loch na ostatnim tłumie ucieka
Obłęd haftuje po tobie bezradnemu guzikowi
Marzenia rani skrwawiona rezygnacja!
Żelazne piekło nieporadnie zabija dziecko
Skrwawiony dom tańczy dawnie
Bluźniercze życie świadomość dopiero teraz ukazuje
Ostatni raz ucieka gniew
Na trupią jak grzech pustkę chorzy patrzą z wahaniem
Przeszłość krzyczy
Odzież płonie
Ze śmiertelnej łzy kpi
Mroźnie bluźniercza
Podobne wiersze:
- Szaleństwo ponure “Szaleństwo ponure” o chorym upadku wolno zapomniał zepsuty martwe chmury...
- Wilk “Wilk” Czas poszukuje przerażającego wiatru Czyż nie jest ironią losu,...
- Złamana tęsknota! “Złamana tęsknota!” haftowany człowiek śni bezwzględnie o czarnej ciemności to...
- Pamięć “Pamięć” to nie karze nikt patrzą na egzystencji ukryte zastępy...
- Strach chory… “Strach chory…” w długim domu rani złudną przeszłość szalony ból...
April 23rd, 2009 in
Wiersze o miłości, Wiersze o naszywkach
