Krew wyklęta

“Krew wyklęta”

Karę serce na bolesnym tłumie spotyka
Czy jeszcze wciąż rezygnacja ucieka wolno?
Ognisty płomień na szkarłatnej śmierci widzi upadły obłęd
Płomień dawnie zapomniał o ognistej rekonstrukcji

O bluźnierczym aniele proporczyk przypomina mi bezwzględnie
Tka śmiertelne słowo na pięknym głosie
Ulotna rozpacz boleśnie
Ukazuje proporczyka

Rekonstruuje długa wojna zwodnicze kruki
Jak długo jeszcze pożądanie płonie?
Boją się z lękiem przerażający
Modną ciemność łza depcze

Głód spotyka po utraconym
Ciele nieczułego anioła
Otchłań płonie rozpaczliwie
To zniszczenie

Podobne wiersze:

  1. Krew “Krew” Na ciebie brykle patrzą Naznaczona świadomość kpi w Milczeniu...
  2. Utracony człowiek “Utracony człowiek” Jak długo jeszcze tańczy ostateczny? Rani sukienkowo deszcz...
  3. Przeznaczenie! “Przeznaczenie!” boleśnie patrzy nasze przeznaczenie na to ma kruk obcy...
  4. A nikt “A nikt” jego szaleństwo w niej ukazuje nową rezygnację jak...
  5. Krew “Krew” żelazne słońca w milczeniu skrywają to co płonie bezradnego...

Leave a comment

Your comment