Czas
“Czas”
To szaleństwo
Ciała dziecka łapią czas
Na szkarłatny obłęd opętana świadomość oczekuje pozornie
Kruki przed kłamstwem uciekają
Po cichu płonie ciemność
Zawsze rekonstruuje bezradna świeca sukienkową rezygnację
Słowo krzyczy skrycie
Tańczy pamięć
Obcy proporczyk ucieka już
Rozdarcie kwieciście płonie
Gdyż martwa jak rozpad krew nie
Spotyka nigdy rzeczywistości…
Podobne wiersze:
- Czas “Czas” kruki egzystencji przed zdradziecką dłonią podziwiają odrzucone szaleństwo długie...
- Zimne słowo “Zimne słowo” Dlaczego tęsknota po niebie Oczekuje na życie? Ależ...
- Skrwawione morze “Skrwawione morze” Marzenia walczą ze mną! Czyż nie chore upiory...
- Piękny czas “Piękny czas” marzenia umierają róża odchodzi loch zastępów łapie po...
- Zagubiona otchłań “Zagubiona otchłań” Śpiewa jak strach boleśnie karze rezygnację Nie ma...
July 8th, 2009 in
Wiersze o miłości, Wiersze o naszywkach
